czytając tą książkę dowiedziałam się, co to jest magia czytania :)
narrator - rewelacja. (kto wpadłby na pomysł zrobienia narratorem Śmierci.?)
pomysł na fabułę - niby nic wielkiego, temat ograny, ale - jak wyżej. wojna z punktu widzenia dzieci, małych mieszkańców Niemiec. inne, ale jakże ciekawe spojrzenie. i w sumie ta wojna nie jest tematem pierwszoplanowym, tylko wspominana gdzieś tak na marginesie głównych wydarzeń. Poza wojną - relacje międzyludzkie i emocje: miłość, przyjaźń, nienawiść, strach.
moim zdaniem bardzo wartościowa lektura. bardzo. warto przeczytać :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
powiedz coś na temat (albo nie ;))